Przejdź do treści
Rysunki satyryczne
Magazyn „O satyrze”

Jak zamówić rysunek do gazety

Wydanie z · Redakcja: pracownia StanMir Studio

Redakcje wracają do rysunku satyrycznego z prostego powodu: w zalewie identycznych zdjęć stockowych autorska kreska to sygnał „to pismo ma charakter”. Poniżej praktyka zamawiania — od briefu po fakturę — spisana od strony deski rysownika.

Krok 1: brief, czyli mniej znaczy więcej

Najlepszy brief redakcyjny mieści się w trzech linijkach: temat numeru, kontekst (co czytelnik już wie), format i deadline. Puenty proponuje rysownik — to jego działka; narzucanie gotowego żartu zwykle kończy się ilustracją dowcipu zamiast dowcipu rysunkowego. Tradycja gatunku podpowiada zresztą, że najlepsze karykatury i satyry rodziły się z zaufania redakcji do autora.

Krok 2: rytm i terminy

Standard pracowni: szkice tego samego dnia, finał 24–48 h od akceptacji. Przy tygodniku ustalamy stały rytm (temat w poniedziałek, kreska w środę); przy miesięczniku — pakiet tematów z zapasem. Checklist terminowy:

  1. deadline łamania minus doba na korekty = termin finału,
  2. termin finału minus doba = akceptacja szkicu,
  3. wszystko wcześniej = spokój sekretarza redakcji.

Krok 3: licencja czarno na białym

Prasa działa na prawie autorskim i prawie prasowym — rysunek też. W wycenie zapisujemy wprost: pole (numer + archiwum online / pełna wyłączność), czas, terytorium. Dzięki temu wznowienie, antologia czy okładkowe powtórzenie to jedna wiadomość, nie negocjacje od zera.

Krok 4: budżet

Prace od 500 zł; stała rubryka wyceniana pakietowo (korzystniej na sztukę). Na kwotę wpływa dopracowanie (szybka kreska vs pełny kolor) i zakres licencji. Przykładowe realizacje prasowe i firmowe pokazuje portfolio macierzyste — rysunki satyryczne dla prasy — realizacje.

Pułapki, które psują współpracę

  • Brief-powieść — im dłuższy opis, tym mniej miejsca na żart.
  • Komitet puent — głosowanie zabija ostrość; wyznaczcie jednego decydenta.
  • „Dorysujmy jeszcze…” — rysunek to nie infografika; trzeci dopisek zjada puentę.
  • Licencja „potem się doustala” — patrz krok 3, oszczędza przyjaźnie.

Start współpracy

Najprościej: blankiet wyceny z tematem próbnego numeru. Odpowiadamy do 2 dni roboczych — z kwotą, kalendarzem i szkicową propozycją kierunku. Warsztatowe zaplecze tej kuchni opisuje Szpalta 3.